Pobieranie i oglądanie seriali z nie do końca legalnych źródeł może poskutkować zerwaniem umowy przez dostawcę internetu? Wygląda na to, iż w pewnych przypadkach wszystko jest możliwe.
Starlink nie bierze jeńców i zwalcza piractwo, ale czy zgodnie z prawem?
Nagłośniona przez International Cyber Digest historia może nie mieścić się w głowie polskiego konsumenta. Okazuje się bowiem, iż holenderski użytkownik Starlinka może mieć spore problemy przez pobieranie odcinków seriali z nieoficjalnych źródeł.
Sam Guichelaar dał znać, iż pobrał jeden odcinek Dexter: Resurrection i nie spodziewał się żadnych kłopotów. Sam zresztą przyznał, iż torrentów używa od ponad 24 lat i dzięki temu sporo oszczędza na byciu na bieżąco z rozrywkowymi nowinkami. Teraz raczej będzie musiał zacząć płacić, ponieważ otrzymał od Starlinka niepokojącego maila.
Lol I got a copyright infringement notice from Paramount via Starlink for downloading a Dexter Resurrection Torrent.
Never had this before. Happened within 2 days of downloading too. pic.twitter.com/92Qr4qHgz6
Jak możecie zobaczyć powyżej – wiadomość przestrzega przed dalszym korzystaniem z nielegalnych źródeł. jeżeli wykryte zostaną kolejne próby pobierania tego typu treści, może dojść do zawieszenia lub zerwania umowy z dostawcą. Nie zabrakło też grożenia wejściem na drogę prawną, co prawdopodobnie wystarczyłoby wielu osobom, by posłusznie opłacić Netflixa.
SpaceX powołuje się na amerykańską ustawę o ochronie praw autorskich (DMCA), zgodnie z którą przechowywanie materiałów naruszających prawa własności intelektualnej osób trzecich nie jest legalne. Kłóci się to oczywiście z europejskimi przepisami, a także lokalnymi zasadami obowiązującymi w Holandii, gdzie dane konsumentów nie mogą być przekazywane ze względu na sam fakt pobrania materiałów z nie do końca legalnych źródeł.
A Dutch Starlink user says he got a Paramount piracy notice within two days of torrenting a single episode of Dexter: Resurrection.
Starlink forwarded it with a warning that further downloads could get his service suspended or terminated and put him at risk of legal action.… pic.twitter.com/4cuySlWS1M
Sprawa jest zatem rozwojowa, trudno stwierdzić czy Starlink faktycznie wytoczy cięższe działa. Pod jednym z postów nie brakuje komentarzy od użytkowników, którzy otrzymali identyczne wiadomości – potem jednak nic więcej się nie stało.
Źródło tekstu: X (@IntCyberDigest, @SamGuichelaar) / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@chris_robert)

6 godzin temu







