Blokada rachunku bankowego w związku z podejrzeniem prania pieniędzy, kiedy zażalenie to za mało

kkz.com.pl 2 tygodni temu

Do Kancelarii zgłosił się Klient prowadzący działalność gospodarczą, któremu zablokowano rachunek bankowy z uwagi na podejrzenie prania pieniędzy. Prokurator, działający na podstawie zawiadomienia GIIF oraz zgłaszanych przez bank zastrzeżeń, zdecydował o zastosowaniu wobec Klienta blokady rachunku bankowego na 6 miesięcy przy możliwości przedłużenia tej blokady o kolejne 6 miesięcy. I chociaż złożone na to postanowienie zażalenie nie zostało uwzględnione przez Sąd, prawnicy Kancelarii nie poddali się – prowadzący sprawę adw. Bartłomiej Ceglarski z Praktyki Przestępczości Gospodarczej i Prawnokarnej Ochrony Spółek w ścisłej współpracy z Klientem przedstawił organowi ścigania szereg dokumentów i okoliczności, które bez cienia wątpliwości wykazały legalny charakter prowadzonej przez Klienta działalności oraz bezzasadność podejrzeń GIIF i Banku. Wobec powyższego Prokurator nie tylko nie przedłużył stosowanej wobec Klienta blokady, ale choćby ją uchylił odwołując się przy tym do przedłożonych do sprawy dokumentów.

Sprawa potwierdza, iż w postępowaniach dotyczących blokad rachunków bankowych najważniejsze jest nie tylko kwestionowanie decyzji organów, ale aktywne i precyzyjne zarządzanie materiałem dowodowym, często jeszcze przed albo choćby już po etapie sądowej kontroli.

Postanowienie o uchyleniu blokady rachunku bankowego jest nieprawomocne, ale natychmiast wykonalne, co oznacza, iż Klient odzyskał dostęp do rachunku i środków na nim zgromadzonych.

Dziękujemy Klientowi za zaufanie!

Idź do oryginalnego materiału