Kierowca polskiego autokaru, który rozbił się na Węgrzech, został
przesłuchany w charakterze podejrzanego. - Zatrzymany nie złożył jeszcze wyjaśnień - przekazał w poniedziałek Tamas Barko, rzecznik prasowy prokuratury głównej regionu Borsod-Abauj-Zemplen. W wyniku wypadku zginęło 12 osób, a 10 odniosło ciężkie obrażenie.