Kierowcy wciąż pamiętają ubiegłoroczną podwyżkę cen za obowiązkowe przeglądy techniczne. Okazuje się jednak, iż branża właśnie zderzyła się z brutalną ścianą rzeczywistości. Zamiast zysków – lawinowo rosną długi, a nad przedsiębiorcami wisi widmo kosztownej rewolucji technologicznej.