Wokół nowych uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy narosło wiele obaw i uproszczeń. Hasła takie jak: „PIP będzie zamieniać umowy B2B na etaty”, „każdy pracujący od 9 do 17 jest zagrożony” czy „przedsiębiorcy mają rok ochronny”, zdominowały dyskusję. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona.