Kulisy pracy w służbie cywilnej: "Jest jak gra w Super Mario, raz jest spokojnie, raz zbierasz premie, to znowu ktoś ci zabiera życia"

2 godzin temu
Zdjęcie: Z ministerstwa do PKS-u. Były dyrektor w MON ujawnia prawdę o służbie cywilnej: „Dyrektor traci stanowisko z prędkością papieru z drukarki”


Praca w administracji jest jak gra w Super Mario: raz jest spokojnie, raz zbierasz premie, to znowu ktoś ci „zabiera życia”. Prezesowanie w spółce to raczej Mortal Kombat. Tak można najkrócej opisać pracę dyrektora w ministerstwie.
Idź do oryginalnego materiału