Mikroplastik przenika choćby 2 km pod powierzchnię oceanu

8 godzin temu
Zdjęcie: Mikroplastik przenika nawet 2 km pod powierzchnię oceanu


Biolodzy znaleźli cząstki mikroplastiku wokół kominów hydrotermalnych dwa kilometry pod powierzchnią oceanu. Wykryto je m.in. u 92 proc. organizmów żyjących w tych ekosystemach.

Do oceanów co roku trafia ok. 11 mln ton plastiku – przypominają naukowcy z Korea Research Institute of Bioscience and Biotechnology (KRIBB). Jak wyjaśniają, duże plastikowe śmieci rozpadają się na coraz mniejsze, aż w końcu pozostają z nich mikroskopijne drobiny nazywane mikroplastikiem. Przenika on do łańcucha pokarmowego, ostatecznie trafiając także na talerze ludzi.

Choć obecność mikroplastiku blisko powierzchni jest coraz lepiej poznawana, to wiedza na temat jego przedostawania się głębiej jest bardzo ograniczona. W szczególności braki danych dotyczą kominów geotermalnych, gdzie kwitnie życie mimo braku dostępu do światła.

Badacze z KRIBB pokazali, jak mikroplastik gromadzi się w organizmach zwierząt zamieszkujących kominy w dwóch różnych oceanach.

Przeanalizowali oni tkanki głębinowych ślimaków i małży zebranych w rejonach kominów położonych na głębokości ponad 2 km w Basenie Północnofidżyjskim na południowo-zachodnim Pacyfiku oraz na terenie Grzbietu Środkowoindyjskiego na Oceanie Indyjskim.

Plastikowe cząstki były powszechne. Wykryto je we wnętrzu 92 proc. zwierząt – na jednego osobnika przypadało średnio 3,42 cząstki.

Jak zwracają uwagę naukowcy, pokazuje to, iż choćby ekosystemy w położonych bardzo głęboko kominach są zanieczyszczone mikroplastikiem.

Znajdowano przede wszystkim polistyren – tworzywo używane często do produkcji opakowań.

Zawartość plastiku w tkankach była w dużej mierze zależna od sposobu żerowania zwierząt.

Jak tłumaczą eksperci, u ślimaków żerujących na tzw. matach mikrobiologicznych (ekosystemy, w których liczne, różnorodne mikroorganizmy łączą się, aby wychwytywać, magazynować i przetwarzać składniki odżywcze i energię) mikroplastik gromadził się głównie w narządach układu pokarmowego.

Natomiast u małży filtrujących wodę był stosunkowo równomiernie rozmieszczony w różnych tkankach.

Główny wniosek jest jednak taki, iż mikroplastik może przedostawać się z powierzchni morza na duże głębokości i zanieczyszczać choćby najbardziej ukryte ekosystemy.

Naukowcy zwracają uwagę na potrzebę prowadzenia odpowiedniego monitoringu środowiska morskiego i wdrażanie długoterminowych strategii ochronnych.

– Zanieczyszczenie plastikiem dotarło już choćby do głębinowych ekosystemów kominów hydrotermalnych, które niegdyś uznawano za jedne z najbardziej odizolowanych środowisk na Ziemi – mówi dr Se-Joo Kim współautorka pracy opublikowanej w piśmie „Water Research”.

– Nasze wyniki dostarczają ważnych dowodów naukowych, które mogą pomóc w tworzeniu przyszłych systemów monitorowania środowiska głębinowego oraz strategii jego ochrony – podsumowuje.

fot: envato.elements

Idź do oryginalnego materiału