W czwartek w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto rosyjski pocisk manewrujący Ch-101, który spadł i wybuchł w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie. W odpowiedzi na zagrażający incydent polskie wojsko natychmiast poderwało myśliwce F-16. Do dramatycznych wydarzeń odniósł się prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, apelując do państw zachodnich o zdecydowany nacisk na Rosję oraz pilne dostawy rakiet przeciwlotniczych, od których zależy życie cywilów.