Wygląda na to, iż największe sieci stacji paliw w Polsce przygotowują się do "świętowania" najwyższych w historii nominalnych cen paliw. Najpierw BP, a teraz Orlen ogłaszają nowe zniżki na paliwo. Tym razem nie trzeba kupować nic w sklepie na stacji, by na nie zasłużyć. Niewykluczone, iż w przypadku Orlenu - czyli "zbrojnego, paliwowego ramienia państwa" - zniżkowe kupony będą jednym z elementów zastępujących "CPN", czyli obniżki podatków w cenach paliw, do których rząd na razie nie chce wracać. Do wzięcia jest 45 zł w miesiąc. Na stacjach BP - 50 zł

3 dni temu





