Pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego upłynął pod znakiem ostrego sporu z rządem Donalda Tuska, licznych wet ustaw, konfliktów dotyczących wymiaru sprawiedliwości i polityki zagranicznej. Zwolennicy prezydenta mówią o przywracaniu równowagi na scenie politycznej, krytycy zarzucają mu utrudnianie pracy rządu i przekraczanie granic prezydenckich kompetencji.