Prototyp drona „Pirania” przeszedł pierwszą misję operacyjną

2 godzin temu
Zdjęcie: Prototyp drona „Pirania” przeszedł pierwszą misję operacyjną


Pierwszy test operacyjny podwodnego drona „Pirania” zakończył się sukcesem. Prototyp opracowany przez Politechnikę Gdańską we współpracy z firmą RADMOR, zrealizował pełną misję w warunkach zbliżonych do rzeczywistych, potwierdzając gotowość do zastosowań w monitoringu infrastruktury podwodnej i bezpieczeństwie.

Test był pierwszym publicznym sprawdzianem urządzenia w środowisku operacyjnym. Przed rozpoczęciem misji przeprowadzono kontrolę systemów i łączności, a następnie pojazd został zwodowany ze slipu. Po zanurzeniu rozpoczęła się zasadnicza część działań, obejmująca poszukiwanie wskazanych obiektów, ich obrazowanie przy użyciu kamery i sonaru oraz identyfikację. Misja zakończyła się powrotem drona do punktu startu.

Przeprowadzone działania potwierdziły funkcjonowanie kluczowych elementów systemu, takich jak komunikacja, manewrowanie oraz zdolność prowadzenia rozpoznania pod wodą. „Pirania” została zaprojektowana jako narzędzie do monitorowania infrastruktury podwodnej i wykrywania potencjalnych zagrożeń, m.in. w rejonach portów i innych obiektów o znaczeniu strategicznym.

— Udana pierwsza misja „Piranii” potwierdza, iż Politechnika Gdańska potrafi przekuwać kompetencje badawcze w konkretne rozwiązania odpowiadające na aktualne wyzwania. To istotny rezultat dla naszej uczelni, ale także przykład skutecznej współpracy nauki i przemysłu przy projekcie o dużym znaczeniu praktycznym – mówił prof. Krzysztof Wilde, rektor Politechniki Gdańskiej.

Projekt rozwijany jest jako odpowiedź na rosnące potrzeby związane z bezpieczeństwem i nadzorem infrastruktury krytycznej. Zakłada wykorzystanie pojazdu zarówno w zastosowaniach cywilnych, jak i specjalistycznych, w tym do monitoringu akwenów i szybkiego wykrywania anomalii.

— Dla zespołu projektowego najważniejsze było to, iż udało się przejść przez cały zaplanowany scenariusz misji i potwierdzić działanie kluczowych funkcji pojazdu w praktyce. Mówimy nie o symulacji, ale o realnie wykonanej operacji, w której Pirania odnalazła i zidentyfikowała wskazane obiekty, a następnie bezpiecznie wróciła do punktu startu – podkreślał Tomasz Sauer, kierownik Laboratorium Techniki Głębinowej Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Okrętownictwa.

Rozwój Piranii opiera się na wieloletnich doświadczeniach uczelni w budowie pojazdów podwodnych. Projekt wykorzystuje wcześniejsze rozwiązania technologiczne, rozwijane m.in. przy konstrukcji pojazdu Głuptak, używanego przez Marynarkę Wojenną RP.

Istotną rolę w realizacji przedsięwzięcia odegrała także jednostka PG Biznes Hub, wspierająca transfer technologii oraz współpracę z przemysłem. Projekt powstał na styku kompetencji naukowych, potrzeb rynkowych i doświadczenia partnera technologicznego.

— Pirania bardzo dobrze pokazuje, jak powinien działać nowoczesny transfer technologii. Mamy tu silne kompetencje naukowe, jasno zdefiniowaną potrzebę rynkową i partnerstwo, które pozwala gwałtownie przechodzić od pomysłu do weryfikacji rozwiązania w praktyce – mówił Paweł Lulewicz, dyrektor generalny PG Biznes Hub.

W projekt zaangażowana jest również firma RADMOR, odpowiadająca za rozwój rozwiązań technologicznych wykorzystywanych w systemie. Przedstawiciele spółki wskazują na znaczenie tego typu narzędzi dla bezpieczeństwa infrastruktury i akwenów.

— Tworzymy rozwiązania, które mają służyć bezpieczeństwu Polski, polskich granic i naszego Bałtyku. Wykorzystujemy najnowsze technologie po to, by skuteczniej diagnozować, identyfikować, rozpoznawać i wykrywać zagrożenia ukryte pod wodą – dodał Bartłomiej Zając, prezes zarządu RADMOR S.A.

Docelowo Pirania ma być rozwijana jako system modułowy, który będzie można dostosować do potrzeb użytkownika. Konfiguracja pojazdu ma obejmować różne systemy sonarowe i wizyjne oraz dodatkowe wyposażenie, takie jak manipulatory czy zestawy czujników, w zależności od charakteru realizowanych zadań.

fot: Dawid Linkowski, Politechnika Gdańska

Idź do oryginalnego materiału