Przesłanki weryfikujące naruszenie stosunków wodnych

8 godzin temu

Opis okoliczności faktycznych

Wójt decyzją wydaną na podstawie art. 234 ust. 3 ustawy z 20.7.2017 r. – Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 960; dalej: PrWod) nakazał właścicielom działek (…) i (…) przywrócenie stanu poprzedniego, tj. usunięcie gruntu na tych działkach wzdłuż ogrodzenia działki (…) w pasie o szerokości 1 m, do wysokości minimum 5 cm poniżej krawędzi obecnej podmurówki tego ogrodzenia, ewentualnie zastosowanie innych skutecznych rozwiązań technicznych pozwalających na zagospodarowanie wód opadowych w rejonie działek. Powyższa decyzja została wydana na podstawie opinii biegłego i odpowiada zamieszczonym tam zaleceniom.

M.B. i B.B., będący właścicielami zalewanych działek, wnieśli odwołanie od powyższej decyzji, żądając jej uzupełnienia, bowiem nakazane w decyzji działania są ich zdaniem niewystarczające.

Stanowisko SKO

Decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego uchylono zaskarżoną decyzję, a sprawę przekazano do ponownego rozpoznania. Zdaniem organu odwoławczego decyzja organu I instancji była przedwczesna, zachodzi bowiem konieczność uzupełnienia materiału dowodowego w znacznej części oraz dokładnego i wszechstronnego rozpoznania sprawy.

Po pierwsze organ I instancji nie ustalił konkretnej szkody. Po drugie, w świetle przedłożonej opinii nie jest zdaniem SKO oczywiste, iż doszło do zmiany stanu wody na gruntach. Organ odwoławczy nie znalazł też odpowiedzi na pytanie, czy to właściciele działek mieli wpływ na zmianę stosunków wodnych, czyli zmienili naturalny spływ wód opadowych i czy są odpowiedzialni za występowanie podwyższenia gruntu, czy też podwyższenie to zostało samoistnie uformowane.

M. B. i B. B. złożyli sprzeciw od powyższej decyzji.

Stanowisko WSA

Wojewódzki Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprzeciwu M.B. i B.B. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie nakazu przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie, uchylił zaskarżoną decyzję.

Organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Organ odwoławczy może więc wydać decyzję kasacyjną, gdy organ I instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ II instancji albo w przypadku istotnych braków postępowania wyjaśniającego, gdy jest możliwa zgoda stron na usunięcie nieprawidłowości w postępowaniu odwoławczym, na podstawie art. 136 § 2 i 3 KPA. Przepisów tych nie stosuje się tylko wtedy, o ile przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy byłoby nadmiernie utrudnione.

Kasatoryjne rozstrzygnięcie może więc zapaść wyłącznie, gdy wątpliwości organu II instancji co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 KPA. Konieczność uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przez przeprowadzenie określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność decyzji kasacyjnej. Zasadą jest bowiem, iż organ odwoławczy wydaje rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, co zgodnie z art. 138 § 1 KPA następuje przez wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego, natomiast odstępstwem od tej zasady jest, wynikające z omawianego przepisu, uprawnienie organu odwoławczego do wydania decyzji kasacyjnej.

Podnieść również należy, iż w świetle art. 138 § 2 KPA konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, mający istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, sąd powinien oceniać przez pryzmat przepisów prawa materialnego mogących mieć zastosowanie w danej sprawie. W świetle art. 234 PrWod, wydanie decyzji wymaga uprzedniego dokonania ustaleń: czy nastąpiła zmiana stosunków wodnych na gruncie, czy nastąpił szkodliwy wpływ na gruncie sąsiednim oraz czy szkoda ta wynika ze zmiany stosunków wodnych. Przesłanki te muszą zaistnieć łącznie, a wydanie decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom w innych warunkach, jest niedopuszczalne. W sprawach z zakresu naruszenia stosunków wodnych na gruncie opinia biegłego stanowi zwykle istotny dowód w sprawie, ocena bowiem istotnych kwestii w tym zakresie często wymaga wiedzy specjalnej. W przedmiotowym postępowaniu, wbrew stanowisku Kolegium, sporządzona opinia stanowiła zdaniem Sądu wystarczającą podstawę do wydania decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 PrWod.

Sąd nie zgodził się przede wszystkim ze stwierdzeniem Kolegium, iż w sprawie nie ustalono konkretnej szkody. Teza ta jest w świetle materiału dowodowego całkowicie chybiona i świadczy o niezrozumieniu opinii. Fakt zalewania działki był nie po raz pierwszy zgłaszany przez jej właścicieli, a jak wynika z opinii biegłego, był już przez niego badany – i potwierdzony – w 2020 r. Problem ten potwierdzają również zdjęcia załączone do opinii, ilustrujące foliowe zabezpieczenia płotu, które mają zapobiegać przedostawaniu się wody. Biegły wyraźnie określił, iż szkody mają charakter materialny i niematerialny. Polegają one na zalewaniu działki skoncentrowanym strumieniem wód z wysoką zawartością zawiesin, które pozostają na posesji jako konieczny do usunięcia namuł, także na ograniczeniu użytkowania części posesji, a ponadto powodują dyskomfort i zagrożenie dla mienia mieszkańców. Należy pamiętać, iż szkodliwe oddziaływanie w rozumieniu art. 234 ust. 3 Prawa wodnego nie musi konotować ze szkodą majątkową. Może sprowadzać się również do niebezpieczeństwa zalania lub zatopienia. Sam fakt pojawienia się wody stojącej tam, gdzie jej wcześniej nie było na działce, pozostający w związku przyczynowo-skutkowym ze zmianą stosunków wodnych na działce sąsiedniej, jest szkodą.

Biegły przedstawił w opinii wyczerpująco ocenę zaistniałej sytuacji. Sięgnął przy tym do swojej poprzedniej opinii z 2020 r. i wyjaśnił, iż ówczesne zalewanie działek nie było wynikiem zmiany stanu wody na gruncie, ale naturalnym skutkiem usytuowania działek i spływu rozproszonego, zachodzącego zgodnie z naturalnym nachyleniem terenu. W chwili obecnej, spływ rozproszony również ma miejsce, jednakże zaistniał nowy problem w postaci miejscowej wypukłości terenu. Wypukłość ta powstała w wyniku blokowania spływu na ogrodzeniu działki, co sprzyja deponowaniu osadów, oraz przejściem gruntu ornego z działki (…). Powyższy proces jest niewątpliwie związany z prowadzonymi zabiegami agrotechnicznymi jak orka, czy bronowanie. Powstała wypukłość blokuje spływ wody w dół stoku i przekierowuje lokalną część strumienia w kierunku działki (…).

Biegły jednoznacznie ocenił, iż „proces ten musi być klasyfikowany jako zalewanie strumieniem skoncentrowanym wód opadowych, co spełnia kryteria zmiany stanu wody na gruncie, szkodliwej dla gruntów sąsiednich”. Zaistnienie zmiany stanu wody zostało zatem jednoznacznie stwierdzone przez biegłego, a ocena ta, która uszła uwadze Kolegium, jest w pełni wiarygodna i daleko jej do ogólników, została bowiem wyczerpująco uzasadniona. W ocenie Sądu organ I instancji miał wszelkie podstawy, aby oprzeć się na sporządzonej w sprawie opinii biegłego, która jest poprawna pod względem formalnym oraz zawiera wiarygodne i szczegółowo uzasadnione wnioski. Wbrew zarzutom Kolegium materiał dowodowy nie wymagał uzupełnienia, a sprawa została wystarczająco rozpoznana.

Komentarz

WSA, odnosząc się do zagadnienia naruszenia stosunków wodnych, podkreślił, iż kwestia legalności działań, które doprowadziły do zmiany stosunków wodnych nie ma żadnego znaczenia. Liczy się obiektywny stan zwiększenia się bądź zmniejszenia ilości wody na gruncie. Jest to takie działanie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi i hydrologicznymi. Okolicznością irrelewantną jest natomiast przyczyna, która do tego stanu rzeczy doprowadziła. Badaniu podlega to, czy na gruncie sąsiednim nastąpiła szkoda oraz czy istnieje związek przyczynowy pomiędzy zmianą a szkodą. Fakt legalności działania czy zawinienia nie wpływa na możliwość skorzystania przez organ z kompetencji do ingerencji w prawo własności poprzez wydanie decyzji nakazującej z art. 234 ust. 3 PrWod. Celem jest eliminacja szkodliwego oddziaływania.

Wyrok WSA w Krakowie z 13.2.2026 r., II SA/Kr 36/26

Idź do oryginalnego materiału