- Prezes UOKiK nałożył na Bunge Polska karę ponad 4,2 mln zł za stosowanie we wzorcach umownych postanowień ograniczających prawa producentów rolnych.
- Przedsiębiorca współpracował z UOKiK, dzięki czemu wysokość sankcji została znacznie obniżona.
- Po przedstawieniu zastrzeżeń przez Prezesa UOKiK spółka zmieniła stosowane klauzule i zaprzestała kwestionowanej praktyki.
Wypowiedź Kamili Guzowskiej, Departament Komunikacji UOKiK
Bunge Polska jest częścią jednego z największych na świecie koncernów rolno-spożywczych, zajmującego się skupem, przetwórstwem i handlem produktami rolnymi, w tym nasionami roślin oleistych. W Polsce jest producentem olejów i tłuszczów roślinnych, m.in. właścicielem marki Olej Kujawski.
Prezes UOKiK zakwestionował postanowienia wzorców umów stosowanych przez spółkę w relacjach z producentami rolnymi. Ograniczały one możliwość dostawców zwolnienia się z odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy z przyczyn od nich niezależnych. Prezes UOKiK uznał, iż takie ukształtowanie treści umów stanowiło nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej.
Klauzule przenoszące ryzyko
Spółka Bunge Polska we wzorcach umów przerzucała na producentów rolnych ryzyko związane ze zdarzeniami o charakterze siły wyższej, np. późnymi przymrozkami, gradobiciami, suszami, nawałnicami. Tego rodzaju zjawiska mogą prowadzić do zniszczenia części lub całości plonów zboża czy rzepaku, a wtedy rolnicy nie mają rzeczywistej możliwości dostarczenia zakontraktowanych produktów. Mimo to groziły im kary umowne.
– Producenci rolni są szczególnie wrażliwymi uczestnikami rynku. Specyfika ich działalności sprawia, iż są narażeni na skutki zdarzeń niezależnych od nich, takich jak ekstremalne zjawiska pogodowe. Dlatego przedsiębiorcy nie mogą kształtować umów w sposób, który pozbawia rolników możliwości zwolnienia się z odpowiedzialności za niewykonanie umowy w tych okolicznościach. Działania, które podejmujemy na rynku rolno-spożywczym to nie tylko ochrona jego słabszych uczestników. To także element wspierania bezpieczeństwa żywnościowego Polski – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Ustalenia postępowania wykazały, iż od wejścia w życie nowej ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w 2021 r. Bunge Polska nie wykorzystywała tych postanowień aktywnie wobec producentów rolnych. Nie oznaczało to jednak, iż nie zagrażało to ich interesom. We wcześniejszych latach spółka stosowała analogiczne klauzule i nakładała kary umowne na producentów rolnych, którzy nie mogli wykonać kontraktu z powodu siły wyższej, która dotknęła ich gospodarstw.
Współpraca, zmiana praktyk i obniżenie kary
Po przedstawieniu zastrzeżeń przez Prezesa UOKiK Bunge Polska niezwłocznie zmieniła stosowane wzorce umów i zaprzestała stosowania zakwestionowanych postanowień. Spółka złożyła również wniosek o dobrowolne poddanie się karze i współpracowała z UOKiK w toku postępowania. Okoliczności te zostały uwzględnione przy wymiarze sankcji, która ostatecznie wyniosła 4 289 397,19 zł. Warto podkreślić, iż w przypadku braku współpracy z Urzędem kara byłaby znacznie wyższa.
– Zadaniem UOKiK jest eliminowanie z rynku praktyk naruszających prawa słabszych uczestników obrotu – kary pełnią tu rolę odstraszającą. Jednak równie ważne jest doprowadzenie do szybkiego usunięcia nieprawidłowości. W tej sprawie przedsiębiorca po przedstawieniu zastrzeżeń zmienił wzorce umów, zaprzestał stosowania kwestionowanych postanowień oraz dobrowolnie poddał się karze. kooperacja z Urzędem została uwzględniona przy ustalaniu wysokości sankcji – zaznacza Prezes UOKiK.
W przypadkach ugodowego zakończenia postępowania przed Prezesem UOKiK przedsiębiorcy nie składają odwołań do sądu. W tej sprawie decyzja uprawomocni się formalnie 4 września 2026 r.

13 godzin temu



