Sejm uchwalił bat na internet. Służby zablokują wybrane treści i strony

konto.spidersweb.pl 15 godzin temu

Sejm uchwalił ustawę pozwalającą na blokowanie nielegalnych treści w internecie.

Jak tłumaczy PAP, nowelizacja to odpowiedź na styczniowe weto prezydenta Karola Nawrockiego do pierwszej wersji przepisów w tej sprawie.

Za przyjęciem ustawy głosowało 242 posłów i posłanek, 61 było przeciw, a 136 wstrzymało się od głosu.

Nowelizacja zakłada, iż sądy i adekwatne organy będą mogły wydawać nakazy dotyczące treści w internecie. Mowa tu o treściach niezgodnych z prawem, związanych m.in. z nienawiścią, oszustwami czy przestępstwami.

Jak wyjaśnia PAP, dostawcy usług internetowych – w tym także platformy internetowe – będą musieli blokować wskazane w decyzjach organów treści. Z kolei użytkownicy, których treści w ten sposób uciszono, będą mogli złożyć wniosek o przywrócenie dostępu, jeżeli ich zdaniem ocena była niesprawiedliwa. Przed złożeniem wniosku do organu konieczne będzie skorzystanie z systemu zgłaszania treści u dostawcy usługi.

Rejestr wykorzystywanych do rozpowszechniania nielegalnych treści stron internetowych będzie prowadził prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej

Prokuratorzy, Policja, Krajowa Administracja Skarbowa oraz Straż Graniczna będą mogli występować o szybkie blokowanie treści naruszających prawo, m.in. związanych z wykorzystywaniem seksualnym dzieci, kradzieżą tożsamości, oszustwami czy naruszeniami praw autorskich.

PAP opisuje, iż od decyzji nakazujących ograniczenia dostępu do nielegalnych treści będzie można odwołać się do sądu powszechnego.

Nie wolno nam dopuścić do tego, aby internet stał się miejscem inspirowania do tragedii, do promowania przemocy, zabójstw. To musi się skończyć. (…) Musimy gwałtownie usuwać z sieci nawoływanie do przemocy, do nienawiści, zachęcanie do samobójstw czy samoookaleczenia. Dziś wiemy, iż każdy sposób na ograniczenie tragedii w szkołach, które zdarzyły się w ostatnich dniach, musi zostać zrealizowany. Wiemy, iż to może realnie uratować komuś życie. To jest odpowiedzialność państwa i całej klasy politycznej – pisał Krzysztof Gawkowski, jeszcze przed sejmowym głosowaniem.

Nowelizacja trafi teraz do Senatu.

Warto zobaczyć, o czym naprawdę jest ta ustawa. Nie chodzi o poglądy posłów Bosaka, Mentzena czy Berkowicza, choćby jeżeli ktoś uważa je za kontrowersyjne. Chodzi o możliwość szybkiego blokowania treści nielegalnych, a nie o cenzurowanie opinii. Chodzi m. in.:
– nawoływanie do… https://t.co/xNfTHu5uu1

— Piotr Leski (@LeskiPiotr) October 8, 2026

Polska Policja: to nie internetowy challenge

W mediach pojawiły się sugestie, jakoby ostatnie ataki w szkołach miały być motywowane chęcią wzięcia udziału w okrutnym internetowym wyzwaniu. Polska Policja w komunikacje opublikowanym w mediach społecznościowym zaprzeczyła tym doniesieniom.

– Informujemy, iż dotychczas nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia rzeczywiście miało miejsce. Niemniej policjanci w całym kraju, ale głównie Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, cały czas pracują nad sprawą, reagują na wszystkie zgłoszenia i wyłapują w sieci każdy niepokojący sygnał. Apelujemy o zachowanie spokoju, niepowielanie niesprawdzonych doniesień i korzystanie wyłącznie z wiarygodnych źródeł informacji. Jednocześnie przestrzegamy wszystkich, którzy w tej sytuacji celowo próbują wywołać panikę, iż za takie działanie grozi odpowiedzialność karna – podkreślono.

Zdjęcie główne: Grand Warszawski / Shutterstock.com

Idź do oryginalnego materiału