
Paliwo jest w Polsce koszmarnie drogie. Ta sytuacja trwa od dawna i niestety, z biegiem czasu tylko się pogarsza. Nasz kraj nie wypada pod tym względem zbyt dobrze na tle pozostałych państw naszego regionu. Wybór jest prosty – albo się z tym pogodzić, albo przerzucić się na inne środki transportu. Kierowcy natomiast często nie mają pojęcia co tak naprawdę składa się na tę cenę. Płacąc za benzynę nie płacisz tak naprawdę tylko za benzynę.
Spis treści:
- Magiczna bariera
- Benzyna – składniki ceny
- Diesel – składniki ceny
- Wpływy do budżetu
Ile to paliwo, a ile podatki?
Zgodnie z najnowszą aktualizacją z portalu „e-petrol”, benzyna kosztuje w Polsce średnio 7,99 zł, zaś diesel 8,99 zł. Przypomina mi to trochę sytuację sprzed lat – ceny potrafiły wtedy rosnąć, ale nagle magicznie zatrzymywały się na 5,99 zł. Jak gdyby przekroczenie magicznej bariery 6 zł miało przynieść danej stacji jakieś okrutne konsekwencje. Dziś stacje w pewnym sensie robią to samo, choć na innych poziomach. Wszak dziś nikt nie może powiedzieć, iż benzyna jest za 8 zł a diesel za 9 zł – brakuje przecież 1 grosza. To pewien wybieg psychologiczny, stosowany niemal od zawsze. Natomiast żaden wybieg nie sprawi, iż kierowcy przestaną narzekać. Paliwo jest koszmarnie drogie i faktu tego nie zmieni to, czy z przodu ceny jest 8, czy 9 – to tak czy inaczej poziom absolutnie nieakceptowalny.
fot. pvproductions / magnific.comNatomiast należy sobie zdać sprawę z tego, iż płacąc za paliwo nie płacisz tylko za samo paliwo. Eksperci „e-petrol” pokazują, jak wygląda podział składników ceny paliw. W przypadku benzyny koszt samego paliwa po cenie hurtowej w rafinerii wynosi w tej chwili 4,42 zł za litr. Jak można więc policzyć, aż 3,57 zł w cenie, którą płacisz na stacji, to jakieś inne opłaty, podatki oraz marża. Mowa tutaj konkretniej mówiąc o podatku VAT, akcyzie, opłacie paliwowej oraz opłacie emisyjnej. Zakładając, iż tankujesz 50 litrów paliwa, prawie 180 zł to nie koszty samej benzyny, a różnego rodzaju daniny.
Tyle realnie kosztuje diesel
Jeśli chodzi o diesla, to tutaj samo paliwo stanowi około 62% końcowej ceny – jest to według „e-petrol” 5,58 zł. Natomiast znów – dodając do tego podatek VAT, opłatę akcyzową, paliwową, emisyjną oraz marżę detaliczną stacji, tworzy nam się nagle cena na poziomie 8,99 zł. A zatem różnego rodzaju daniny stanowią w tej cenie 3,41 zł. Zakładając, iż zbiornik paliwa w dieslu ma średnio 60 litrów, tankując do pełna zapłacisz ponad 200 zł nie za olej napędowy sam w sobie, a za to wszystko, co jest kosztem dodatkowym.
fot. vwalakte / magnific.com„Interia” podaje, iż w 2025 roku z tytułu tych podatków i opłat związanych z paliwem do budżetu trafiło prawie 90 miliardów złotych. Miało to stanowić ponad 15% dochodów budżetu państwa. Trudno wyobrazić sobie, aby ktoś z tych opłat miał zrezygnować – a jeżeli już, to iż będzie to rezygnacja na dłuższy czas. Nikt przecież świadomie nie zrezygnuje z 15% dochodów budżetu. A kierowcy, no cóż – jakoś muszą sobie z tym poradzić.
Zdjęcie główne: prostooleh / magnific.com

10 godzin temu





