Ukraina wysyła do Polski ostry sygnał polityczny w momencie, gdy relacje obu państw mają znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa, ale także dla gospodarki. Kyryło Budanow, cytowany przez PAP, stwierdził, iż Kijów nie przyjmie żadnego ultimatum i będzie odpowiadał na działania uznane za nieprzyjazne. Dla polskiej gospodarki ewentualna eskalacja nie byłaby abstrakcyjnym sporem dyplomatycznym: w grę wchodzą miliardy złotych eksportu, logistyka, interesy rolników i przyszły udział polskich firm w odbudowie Ukrainy.
Ukraina ostrzega Polskę. „Nie przyjmiemy żadnego ultimatum”
3 tygodni temu
- Strona główna
- Prawo
- Ukraina ostrzega Polskę. „Nie przyjmiemy żadnego ultimatum”
Powiązane
Polecane
Co Morawiecki myśli o koalicji z PSL? Jednoznaczna ocena
3 godzin temu
Tarnów. Ukrywał się przez 12 lat. Wpadł podczas zakupów
3 godzin temu



