Umiarkowany stopień niepełnosprawności ma coraz gorzej. choćby znaczny się boi sprawdzania niesamodzielności
Zdjęcie: Pogorszenie sytuacji osób niepełnosprawnych w najbliższych latach. Tylko niektóre świadczenia dadzą godne wsparcie Shutterstock
Kłopoty wynikają z coraz mniejszego znaczenia orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

1 tydzień temu




![Pukają do drzwi Polaków. Musisz ich wpuścić choćby w nocy, bez nakazu i zawiadomienia. 3 lata więzienia za odmowę kontroli w Twoim mieszkaniu [04.02.2025]](https://warszawawpigulce.pl/wp-content/uploads/2025/11/Drzwi-kontrola-wazne-1.webp)