UOKiK ukarał zmowę cenową w e-sklepach. Minimalne ceny sprzedaży pod lupą regulatora

ewp.pl 3 tygodni temu

UOKiK potwierdza niedozwolone ustalanie cen w e-commerce

Regulator uznał, iż spółka Oltens 1 przez kilkanaście miesięcy ograniczała konkurencję cenową w sprzedaży internetowej. Partnerzy handlowi mieli obowiązek utrzymywania cen nie niższych niż wskazane w cennikach dystrybutora. W praktyce oznaczało to brak realnej możliwości konkurowania ceną pomiędzy niezależnymi sklepami.

Z ustaleń urzędu wynika, iż system był aktywnie egzekwowany. Spółka monitorowała oferty w sieci i reagowała na każdą próbę zejścia z poziomu wskazanego w dokumentach handlowych. Sklepy, które nie dostosowały się do oczekiwań, narażały się na ograniczenia we współpracy, w tym wstrzymanie dostaw lub utratę dostępu do narzędzi zakupowych.

Sugerowana cena a praktyka rynkowa gdzie przebiega granica

Prawo konkurencji dopuszcza stosowanie sugerowanych cen detalicznych. najważniejsze jest jednak to, aby sprzedawca miał pełną swobodę ich kształtowania i nie ponosił konsekwencji za niższą cenę. W analizowanej sprawie takiej swobody nie było.

Cenniki pełniły podwójną rolę. Z jednej strony określały warunki zakupu dla partnerów, z drugiej wyznaczały faktyczne minimum cenowe w sprzedaży internetowej. W korespondencji handlowej miało wprost pojawiać się sformułowanie, iż ceny sugerowane są poziomem, na którym mają operować e-sklepy. Dla regulatora był to jednoznaczny sygnał, iż nie chodziło o rekomendację, ale o narzucone minimum.

Jak podkreślił prezes UOKiK Tomasz Chróstny w cytowanej wypowiedzi, sugerowana cena może być wskazówką, ale nie narzędziem dyscyplinowania sprzedawców. o ile obniżka ceny skutkuje sankcjami, dochodzi do naruszenia zasad konkurencji.

Monitoring cen i sankcje jako narzędzie kontroli

Ustalono, iż spółka prowadziła regularny monitoring ofert partnerów w porównywarkach cenowych, w tym w serwisie Ceneo. Reakcja następowała choćby wtedy, gdy różnica wynosiła jeden grosz lub gdy sklep oferował darmową dostawę traktowaną jako ukryta obniżka ceny.

Partnerzy otrzymywali wezwania do korekty cen w krótkim terminie. W przypadku braku reakcji stosowano sankcje operacyjne. Dopiero po podniesieniu cen kooperacja była przywracana. Sklepy określane jako zdyscyplinowane mogły natomiast uczestniczyć w akcjach promocyjnych, co dodatkowo wzmacniało presję na utrzymanie narzuconego poziomu cen.

Przeczytaj również: Algorytmy cenowe a prawo ochrony konkurencji i konsumentów

Kary finansowe i znaczenie programu leniency

Maksymalna sankcja za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję może wynieść do 10 procent rocznego obrotu przedsiębiorstwa oraz do 2 mln zł dla menedżerów. W tej sprawie urząd zastosował program leniency, czyli mechanizm łagodzenia kar w zamian za współpracę i dostarczenie dowodów.

Dzięki temu kary zostały obniżone o 45 procent. Spółka zapłaciła 256300 zł zamiast 466000 zł, a dwie osoby zarządzające odpowiednio 28779 zł oraz 37001 zł.

FQA. Zmowa cenowa i polityka cenowa w e-commerce

  • Czy sugerowana cena detaliczna jest legalna?
    Tak, pod warunkiem iż sprzedawca może swobodnie ustalać ceny i nie grożą mu konsekwencje za ich obniżenie.
  • Zmowa cenowa? Kiedy polityka cenowa się nią staje?
    Wtedy, gdy cena sugerowana jest faktycznie egzekwowana jako minimum, a za jej złamanie stosowane są sankcje handlowe lub operacyjne.
  • Czy monitoring cen w internecie jest dozwolony?
    Sam monitoring nie jest zakazany. Niedozwolone jest wykorzystywanie go do wymuszania określonych cen od niezależnych sprzedawców.
  • Czy program leniency może dotyczyć e-commerce?
    Tak. Program obejmuje wszystkie sektory gospodarki, w tym handel internetowy, i może znacząco obniżyć kary finansowe.
Idź do oryginalnego materiału