Zgodnie z art. 41 ust. 6 ustawy z 11.3.2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 1263; dalej: VATU), stawkę podatku 0% stosuje się w eksporcie towarów, pod warunkiem iż podatnik przed upływem terminu do złożenia deklaracji podatkowej za dany okres rozliczeniowy otrzymał dokument potwierdzający wywóz towaru poza terytorium Unii Europejskiej. o ile warunek ten nie został spełniony, podatnik może przesunąć raportowanie eksportu ze stawką 0% VAT, pod warunkiem otrzymania dokumentu przed upływem terminu do złożenia deklaracji podatkowej za ten następny okres.
Innymi słowy, jeżeli podatnik dokona eksportu np. w maju, fakt nieotrzymania stosownego dokumentu do 25 czerwca nie pozostało nieszczęściem. Może bowiem poczekać choćby do 25 lipca, jeżeli otrzyma potwierdzenie, rozliczy eksport ze stawką 0% VAT. Opóźnienie w uzyskaniu dokumentów wywozowych nie oznacza więc automatycznie konieczności opodatkowania eksportu stawką krajową. Możliwość przesunięcia raportowania nie jest jednak bezwarunkowa. Zgodnie z art. 41 ust. 8 VATU, jest to możliwe wyłącznie w przypadku, gdy podatnik posiada dość enigmatycznie sformułowany w przepisach „dokument celny potwierdzający procedurę wywozu”.
Podstawowe znaczenie ma w tym zakresie dokument CC529C. Jest to komunikat celny zwalniający towary do procedury wywozu. Sam proces zgłaszania towaru do procedury wywozowej jest w sferze dokumentacji elektronicznej mniej więcej taki: zgłoszenia wywozowe składane są w formie elektronicznej z wykorzystaniem systemu AES/ECS2 PLUS. Zgłoszenie celne (wywozowe) w postaci komunikatu CC515C jest składane przez zgłaszającego do adekwatnego urzędu wywozu. Komunikat CC529C wydawany jest na etapie urzędu wywozu, czyli wtedy, gdy zgłoszenie zostało przyjęte, ewentualna kontrola zakończona i towar może wyruszyć do urzędu wyprowadzenia. Komunikat ma unikalny numer MRN i pełni rolę dokumentu towarzyszącego wywozowi, z którym towar jedzie do granicy. Z kolei urząd wyprowadzenia (urząd celny graniczny, przez który towar opuszcza obszar celny Unii Europejskiej) niezwłocznie po tym, jak towar opuścił obszar celny UE, przesyła do urzędu wywozu CD518C zawierający wyniki kontroli przeprowadzonej w urzędzie wyprowadzenia. Po otrzymaniu przez urząd wywozu komunikatu IE-518 lub CD518C system generuje automatycznie komunikat CC599C i przesyła go zgłaszającemu. jeżeli urzędem wywozu jest urząd celny w innym kraju UE, zamiast CC529C zastosowanie znajduje często EAD (eksportowy dokument towarzyszący), potwierdzający przyjęcie towaru i zwolnienie do urzędu wyprowadzenia.
Zmierzch CC529C, przynajmniej dla potrzeb VAT
W uzasadnieniu do projektu nowelizacji VATU (uchwalonej przez Sejm 8.10.2026 r. i podpisanej przez Prezydenta RP 28.10.2026 r.) czytamy: „w związku z rozszerzeniem katalogu dowodów potwierdzających wywóz towarów poza UE o dokumenty, które nie są dokumentami celnymi, dla celów umożliwienia wykazania eksportu towarów w ewidencji w okresie następnym, w przypadku gdy podatnik nie posiada jeszcze stosownej dokumentacji uprawniającej do zastosowania stawki podatku 0% za okres rozliczeniowy, w którym powstał obowiązek podatkowy z tytułu eksportu towarów i rozliczenia eksportu w następnym okresie rozliczeniowym, konieczne okazało się uchylenie przepisu art. 41 ust. 8 VATU”.
To logiczne – skoro dokumenty celne nie są już jedyną słuszną metodą potwierdzania wywozu, nie są też jedynym słusznym warunkiem do przesunięcia stosowania 0% VAT na kolejny okres. Podatnik dla zastosowania 0% VAT nie musi mieć potwierdzenia wyprowadzenia. Tym bardziej nie musi mieć więc także dokumentu zwalniającego towar do procedury. Skoro więc eksporter dla skorzystania ze stawki 0% VAT po wejściu w życie nowelizacji będzie mógł posiadać np. tylko dokument przewozowy otrzymany od przewoźnika (spedytora) odpowiedzialnego za wywóz towarów z terytorium kraju, dokument potwierdzający dostarczenie przesyłki do miejsca jej przeznaczenia poza terytorium Unii Europejskiej, a wydany przez operatora pocztowego, względnie dokument (lub jego kopia) wydany przez administrację celną kraju spoza terytorium Unii Europejskiej, potwierdzający przywóz i odprawę celną towarów w tym państwie oraz pisemne oświadczenie nabywcy towarów, iż towary zostały dostarczone do ich miejsca przeznaczenia poza terytorium UE – fakt posiadania lub nieposiadania CC529C nie ma większego znaczenia.
Komentarz
Przepisy unijne określają, iż zwolnienia przewidziane w eksporcie towarów (po naszemu: stawka 0% VAT) stosuje się bez uszczerbku dla innych przepisów wspólnotowych i na warunkach ustalanych przez państwa członkowskie w celu zapewnienia prawidłowego i prostego stosowania tych zwolnień oraz zapobieżenia wszelkim możliwym przypadkom uchylania się od opodatkowania, unikania opodatkowania i nadużyć. Brzmienie tych przepisów pozwala państwom członkowskim na wprowadzenie takich regulacji, które mają na celu zapobieżenie szeroko rozumianym nieprawidłowościom przy stosowaniu zwolnień w eksporcie, pozostawiając jednocześnie swobodę w kształtowaniu tych rozwiązań. Polska swoje rozwiązanie ukształtowała w sposób sformalizowany. O ile bowiem prawo do zastosowania 0% VAT zależy od posiadania określonego dokumentu (CC599C), analizowany w tym tekście CC529C też odgrywa na tej scenie istotną rolę.
Celem nowelizacji jest uelastycznienie obowiązków związanych z dokumentowaniem eksportu towarów na potrzeby stosowania stawki VAT 0%, co zdaniem Ministerstwa Finansów zminimalizuje spory pomiędzy podatnikami a organami podatkowymi, a w konsekwencji doprowadzi też do polepszenia warunków prowadzenia działalności gospodarczej. Oczywiście, to CC599C jest główną „ofiarą” tej nowelizacji. Ale CC529C „oberwie” rykoszetem. To wbrew pozorom zmiana równie ważna.
Wyobraźmy sobie sytuację, w której polski podatnik sprzedaje towar kontrahentowi z Norwegii 30.10.2026 r. Oczywiście, wystawia fakturę eksportową z 0% VAT. Odbiór towaru przez kontrahenta z magazynu podatnika jednak się opóźnia, ma miejsce dopiero 26.11.2026 r. Potem idzie już sprawnie, zgłoszenie wywozowe to kwestia kilku kolejnych dni. 30.11.2026 r. podatnik dzierży już w dłoni CC599C i myśli, iż spokojnie rozliczy transakcję w listopadowej deklaracji z 0% VAT. W sumie choćby tak właśnie będzie. Rzecz jednak w tym, iż najpierw podatnik powinien rozliczyć VAT krajowy w deklaracji za październik 2026 r. Do 25.11.2026 r. nie mógł bowiem otrzymać nie tylko CC599C ale choćby CC529C – towar leżał bowiem wciąż w jego magazynie i nie był zgłoszony do żadnej odprawy. A skoro nie miał CC529C, nie było opcji na odroczenie raportowania. To ryzyko zaległości i odsetek, chociażby za ten jeden okres rozliczeniowy kwoty mogą być znaczne.
Będzie więc łatwiej rozliczać 0% VAT w eksporcie także dlatego, iż łatwiej będzie przesuwać to raportowanie o jeden okres rozliczeniowy.

3 godzin temu





