Adw. Maciej Gustaw Zaborowski, Partner Zarządzający Kancelarii Kopeć & Zaborowski, w swoim najnowszym felietonie opublikowanym w „Rzeczpospolitej” poruszył kwestię ugody, którą Meta zawarła z prokuratorami generalnymi 29 amerykańskich stanów w sprawie wpływu jej platform na zdrowie psychiczne dzieci i nastolatków. Mecenas zauważył, iż proces w Oakland mógł zakończyć się karami liczonymi w setkach miliardów dolarów. Cztery dni po jego rozpoczęciu strony doszły jednak do porozumienia, które realnie zmieni codzienność milionów młodych użytkowników na całym świecie.
Co zmieni ugoda?
- domyślne ukrycie liczby polubień pod postami nastolatków,
- blokada filtrów upiększających wygląd dzieci,
- limit dwóch godzin dziennie na aplikację, wspólny dla Facebooka i Instagrama,
- nocna blokada platform dla kont nastolatków,
- powiadomienia dla rodziców przy podejrzanych kontaktach i niepokojących wyszukiwaniach.
Ugoda formalnie obowiązuje w tej chwili na terenie uczestniczących stanów USA i zastrzega, iż nie stanowi precedensu. Jak podkreśla adw. Zaborowski, trudno jednak wyobrazić sobie, by globalne platformy utrzymywały odrębne standardy bezpieczeństwa dla różnych rynków, zwłaszcza iż Polska równolegle mierzy się z tym samym problemem: ograniczeniami telefonów w szkołach, debatą o zakazie social mediów dla najmłodszych i sporem Rafała Brzoski z Metą o fałszywą treść w reklamach.
Ostatecznie Meta nie przyznaje się do żadnego naruszenia prawa, a zgodziła się jedynie zapłacić 18 mld dolarów i przebudować dwie największe platformy społecznościowe świata.
Całość dostępna na: Adw. Maciej Gustaw Zaborowski, Partner Zarządzający Kancelarii Kopeć & Zaborowski, w swoim najnowszym felietonie opublikowanym w „Rzeczpospolitej” poruszył kwestię ugody, którą Meta zawarła z prokuratorami generalnymi 29 amerykańskich stanów w sprawie wpływu jej platform na zdrowie psychiczne dzieci i nastolatków. Mecenas zauważył, iż proces w Oakland mógł zakończyć się karami liczonymi w setkach miliardów dolarów. Cztery dni po jego rozpoczęciu strony doszły jednak do porozumienia, które realnie zmieni codzienność milionów młodych użytkowników na całym świecie.
Co zmieni ugoda?
- domyślne ukrycie liczby polubień pod postami nastolatków,
- blokada filtrów upiększających wygląd dzieci,
- limit dwóch godzin dziennie na aplikację, wspólny dla Facebooka i Instagrama,
- nocna blokada platform dla kont nastolatków,
- powiadomienia dla rodziców przy podejrzanych kontaktach i niepokojących wyszukiwaniach.
Ugoda formalnie obowiązuje w tej chwili na terenie uczestniczących stanów USA i zastrzega, iż nie stanowi precedensu. Jak podkreśla adw. Zaborowski, trudno jednak wyobrazić sobie, by globalne platformy utrzymywały odrębne standardy bezpieczeństwa dla różnych rynków, zwłaszcza iż Polska równolegle mierzy się z tym samym problemem: ograniczeniami telefonów w szkołach, debatą o zakazie social mediów dla najmłodszych i sporem Rafała Brzoski z Metą o fałszywą treść w reklamach.
Ostatecznie Meta nie przyznaje się do żadnego naruszenia prawa, a zgodziła się jedynie zapłacić 18 mld dolarów i przebudować dwie największe platformy społecznościowe świata.
Całość dostępna na: https://www.rp.pl/rzecz-o-prawie/art45109661-maciej-zaborowski-meta-nic-zlego-nie-zrobila-dlatego-zaplaci-18-mld-dol







