Kryzys demograficzny w Polsce wchodzi w nową fazę: problemem nie jest już tylko odpływ mieszkańców z mniejszych miejscowości, ale także słabnące „zasilanie” dużych miast przez młodych ludzi. Jak wskazuje rozmowa Interii z demografem Mateuszem Łakomym, metropolie przez lata maskowały własne ubytki dzięki migracji studentów i młodych pracowników, ale ta rezerwa zaczyna się kurczyć. Skutki mogą być widoczne na rynku pracy, rynku mieszkaniowym, w finansach samorządów i w planowaniu inwestycji publicznych.

11 godzin temu



